Zmiany w emeryturach. Prof. Gertruda Uścińska dla money.pl: Tak wygląda przyszłość świadczeń

Zmiany w emeryturach. Prof. Gertruda Uścińska dla money.pl: Tak wygląda przyszłość świadczeń

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej chce zmieniać zasady działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. I dlatego już niedługo pojawi się sporo nowości dla przyszłych i obecnych seniorów. Projekt trafił właśnie do konsultacji, a&nbspmógłby zacząć działać już od połowy roku.

Zmian? W&nbspsumie kilkadziesiąt. Jak wskazuje w&nbsprozmowie z&nbspmoney.pl prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, proponowana przez Ministerstwo Rodziny i&nbspPolityki Społecznej reforma zasad funkcjonowania systemu ma kilkanaście istotnych składników.

Dla Polaków ważne są takie jak: nowy domyślny sposób wypłacania rent i&nbspemerytur, rozwiązanie problemu "czerwcowych stratnych emerytów" oraz luźniejsze zasady dla najmniejszych pracodawców, którzy spóźnią się z&nbspopłaceniem składki.

Ministerstwo Rodziny i&nbspPolityki Społecznej proponuje, by od 1&nbspstycznia 2022 roku wszystkie nowe renty i&nbspemerytury były wypłacane drogą elektroniczną -&nbspwprost na konto bankowe. Dziś domyślnie jest to wciąż płatność do ręki (za pośrednictwem przekazu pocztowego), choć i&nbsptak spora część seniorów korzysta z&nbspbankowości.

Zobacz także: Szczepionka na COVID. Rzecznik polskiej policji o oszustach oferujących szczepionki poza systemem

- Z&nbspnaszych danych wynika, że już trzech na czterech seniorów otrzymuje świadczenie z&nbspZUS na konto bankowe. Wskaźnik ubankowienia cały czas rośnie i&nbspwynosi blisko 77 proc. w&nbspprzypadku emerytur. To ponad 6,2 mln świadczeniobiorców. W&nbspprzypadku nowo przyznanych emerytur wskaźnik ten jest zdecydowanie wyższy, ponieważ wynosi ponad 83 proc. -&nbsptłumaczy w&nbsprozmowie z&nbspmoney.pl prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. I&nbspdlatego jest przekonana, że zmiana po prostu jest konieczna. Jak wskazuje, tak po prostu wygląda przyszłość świadczeń.

Świadczenie:

Liczba odbiorców:

Poziom "ubankowienia":

Emerytury

6 mln 129 tys.

76,2 proc.

Renty z tytułu niezdolności do pracy

695 tys.

72,6 proc.

Renty rodzinne

1 mln 248 tys.

60 proc.

Świadczenia i zasiłki przedemerytalne

72 tys.

91,7 proc.

Renty socjalne

224 tys.

59,7 proc.

Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż kilkanaście procent Polaków wybiera przekaz pocztowy -&nbspi&nbspco miesiąc czeka na listonosza, który przyniesie świadczenie pod same drzwi.

- Zakład Ubezpieczeń Społecznych we współpracy z&nbspinstytucjami finansowymi od wielu lat zachęca świadczeniobiorców do korzystania z&nbspbezgotówkowych form wypłaty świadczeń -&nbspodpowiada prof. Uścińska. I&nbsppodkreśla, że "wypłata świadczeń na rachunek bankowy jest rozwiązaniem bezpiecznym".

- Ogranicza ryzyko kradzieży środków w&nbspwyniku oszustw znanych jako "metoda na wnuczka" czy "na policjanta" -&nbspmówi.

Zobacz także:

Rewolucja w ZUS. Bezgotówkowe emerytury, zmiany dla pracujących emerytów i dane dla ABW i CBA

Prof. Uścińska odrzuca tez, że ubankowienie seniorów spowoduje przerzucenie kosztów bankowych z&nbspZUS na pobierających renty i&nbspemerytury. W&nbspkońcu za sporą część usług bankowych po prostu trzeba płacić.

- Zmienia się także otoczenie finansowe Polaków. Od kilku lat banki mają obowiązek oferowania tzw. podstawowego rachunku płatniczego, czyli w&nbspuproszczeniu "rachunku za zero” osobom, dla których byłoby to jedyne konto w&nbspbanku, jakie posiadają. Raporty pokazują, że seniorzy coraz lepiej odnajdują się w&nbspkorzystaniu z&nbspkart płatniczych i&nbspbankowości elektronicznej -&nbspdodaje.

Warto przy tym dodać, że seniorzy po 1 stycznia 2022 roku wciąż będą mogli wybrać opcję - przekaz pocztowy. Będzie odbywało się to jednak wyłącznie na wniosek zainteresowanego i po zgodzie ZUS. Dla tych, którzy emeryturę będą mieli przyznaną przed tym terminem, nie zmieni się nic. Nie będą musieli ponownie dokonywać wyboru.

Jak już pisaliśmy w&nbspmoney.pl, zmiana przyzwyczajeń seniorów do cios finansowy dla pracowników Poczty Polskiej -&nbspgłównie listonoszy. Powód? Brak napiwków. Mniej przekazów gotówkowych, to też mniej dodatków wręczanych zwyczajowo przy doręczaniu przekazów do domu.

Inna zmiana? Prof. Gertruda Uścińska zwraca uwagę, że czas na systemowe rozwiązanie dla seniorów, którzy zdecydują się na emeryturę dokładnie w&nbsppołowie roku. Taki ruch wiązał się ze stratami finansowymi.

Czytaj także: Waloryzacja rent i&nbspemerytur w&nbsp2021 roku może być wyjątkowo niska. Im gorzej w&nbspgospodarce, tym gorzej dla seniorów

Od lat problemem są emerytury przyznane w czerwcu. Są wyraźnie niższe niż te przyznane w każdym innym miesiącu roku - i to niemało, bo od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie (w zależności od wysokości świadczenia). Pozostałe 11 miesięcy daje pewność, że świadczenie będzie wyższe. Nie stało się tak tylko raz. W czerwcu 2020 roku, gdyż jedna z tarcz antykryzysowych tymczasowo zmieniła przepisy. Tymczasowo, czyli tylko na ten jeden rok.

Wszystko przez obowiązujące przepisy dotyczące waloryzacji składek i kapitału początkowego oraz subkonta. Waloryzacja roczna ma miejsce w czerwcu i obejmuje składki wpłacone do stycznia.

Ten, kto złoży wniosek między styczniem a majem lub lipcem a grudniem, skorzysta, oprócz waloryzacji rocznej, również z waloryzacji kwartalnej. Natomiast dla wniosków o emeryturę składanych w czerwcu nie stosuje się waloryzacji kwartalnej, a jedynie roczną.

I choć od kilku lat doradcy ZUS w czerwcu każdemu przyszłemu emerytowi mieli o tym mówić, to wciąż kilkanaście tysięcy osób rozpoczynało pobieranie świadczenia od tego miesiąca. W czerwcu 2019 roku było to ponad 10 tys. osób (podczas, gdy w maju 2019 roku wnioski o emeryturę złożyło ponad 25 tys. osób).

Zobacz także:

ZUS szykuje rewolucję. To, za co płaciłeś, dostaniesz za darmo

Niektórzy seniorzy skarżyli się, że ostrzeżeń z ZUS nie dostawali. Po zmianach tego problemu nie będzie - czerwcowi emeryci nie będą stratni. Ci, którzy zgłoszą się po świadczenie w czerwcu, będą obsługiwani według tych samych zasad, jak gdyby zrobili to w maju.

- ZUS od lat sygnalizował występowanie tego zjawiska. W ramach jednej z tarcz antykryzysowych - konkretnie tarczy 3.0 - udało się wprowadzić szczególne rozwiązanie. Dla osób, które przeszły na emeryturę w czerwcu 2020 roku, świadczenie było ustalone tak, jak gdyby było to w maju, o ile było to dla nich korzystniejsze. Dzięki obecnie procedowanemu projektowi ustawy takie rozwiązanie zostanie ustanowione na stałe - mówi prof. Uścińska.

- Co roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych doradzał klientom, aby jeśli to możliwe nie przechodzili na emeryturę w czerwcu, lecz poczekali co najmniej do lipca. Jeśli projekt uzyska aprobatę parlamentu oraz prezydenta, i stanie się to przed czerwcem, od bieżącego roku nie będzie to już konieczne - mówi. A jedną z osób, która miała korzystać właśnie na takim ostrzeżeniu, jest prezes PiS - Jarosław Kaczyński. Urodził się w czerwcu, w czerwcu nabywał uprawnienia emerytalne. I gdyby w tym samym miesiącu złożył dokumenty, to do końca życia pobierałby około 10 proc. świadczenia mniej.

Istotna zmiana czeka również przedsiębiorców. Przedsiębiorca, który spóźni się z opłaceniem składki, nie zostanie już pozbawiony ubezpieczenia chorobowego.

Zobacz także:

Waloryzacja rent i emerytur 2021. O ile wzrosną świadczenia?

- Zgodnie z&nbspobecnymi przepisami przedsiębiorcy tracą prawo do zasiłków, jeśli spóźnią się choćby jeden dzień z&nbspopłaceniem składek. W&nbsptakim przypadku muszą występować do ZUS o&nbspprzywrócenie terminu na opłacenie zaległości po terminie. To powoduje wiele zamieszania i&nbspniepotrzebnej aktywności zarówno po stronie przedsiębiorcy, jak i&nbsppo stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych -&nbsptłumaczy prof. Gertruda Uścińska.

Nowe przepisy mają to zmienić. Od teraz spóźnialski przedsiębiorca nie będzie musiał kontaktować się z&nbspZUS w&nbspsprawie przywrócenia ubezpieczenia chorobowego. Po prostu będzie musiał spłacić zapomnianą składkę. Żadnych wniosków, żadnych próśb o&nbspzmianę terminu, żadnych dokumentów.

- Projekt zakłada rezygnację z&nbspzasady, że nieopłacenie składek w&nbspterminie powoduje ustanie dobrowolnego ubezpieczenia. Zgodnie z&nbsppropozycją Ministerstwa Rodziny i&nbspPolityki Społecznej, aby wyjść z&nbspubezpieczenia, trzeba będzie się aktywnie i&nbspświadomie wyrejestrować. W&nbspanalogiczny sposób, w&nbspjaki przebiega zgłoszenie do ubezpieczenia. Ubezpieczenie będzie trwało od dnia wskazanego w&nbspzgłoszeniu do ubezpieczenia do dnia wskazanego w&nbspzgłoszeniu wyrejestrowującym z&nbspubezpieczenia -&nbsptłumaczy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.plgospodarkapolska gospodarkagospodarka wiadomościŹródło:money.pl